Obserwatorzy

piątek, 13 stycznia 2012

Moje zwierzakowo

No tak dzisiaj piatek weekendu początek...

Za to jaki piatek 13-go. Mam nadziej,że bez żadnych przykrych niespodzianek.



Korzystając z okazji wolnej chwili przedstawiam moje zwierzakowo,bez którego nie wyobrażam sobie naszego domku.
Pierwszy pojawij sie Fuksik,został zabrany przez nas ze schroniska dla zwierząt .Gdy go braliśmy miał miesiąc-obecnie ma już 13 lat i muszę przyznać ,że niezle sie trzyma.





Następna była kotka perska Gracja,którą dostaliśmy od ludzi którym urodziło się dziecko i kotek był już tylko przeszkodą.Mieszkała z nami 4 lata,niestety choroba nam ją zabrała.A mówią ,że kot ma 7 żyć.







 I jest jeszcze jedno stworzonko-Pola -wszędzie jej pełno i głośno-wyjątkowa terierka.  

   
                                                          


To tyle z mojego zwierzakowa-oczywiście jak bym mogła to bym miała w domu zwierzyniec,ale całe szczęście mój mąż ma jeszcze zdrowy rozsądek ;)

pozdrawiam i życze spokojnego piątku 13-go!!!!!!!!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz