Obserwatorzy

czwartek, 26 stycznia 2012

Tildowo cd...


Witam po małej nieobecności.
Dzisiaj oraz przez ostatnie dni tworzyłam i tworzyłam i tak mi wyszło.
Oceńcie sami
zapraszam





Serducha uszyłam ze wzoru tildowego,
użyłam metody decoupage na tkaninie
(klej do tkanin z firmy renesans-polecam)
serducho z aniołem oraz z różami-motyw z serwetki
serducho z motywem retro-wydrukowałam na drukarce atramentowej
na zwyklym papierze do drukarki-trochę gruby,
spryskałam lakierem do włosów i tadam wyszło.
Dodam iż są to moje pierwsze przygody z decoupage.
Oczywiście najpierw przestudiowała co z czym i jak 
i oto taki rezultat.
(Chociaż muszę przyznać ,że  gdzieniegdzie troszeczkę sie rozmyło,
ale wyszło bardzo fajnie przy tym obrazku.)



Nie wiem co się dzieje ,ale nie ładują mi się zdjęcia.
Szkoda : (

Na dodanie czekają jeszcze Tildowy śpioch i anielica.
No cóż może następnym razem sie załadują. 


Dziękuje za odwiedziny i pozdrawiam!!

wtorek, 17 stycznia 2012

Takie tam dłubanie

Oto moja dłubanina w ostatnich dniach.

Ponieważ jestem zodiakalnym blizniakiem ,zapału i checi mi nie brakuje.Mam 100 pomysłów na minute,które tak szybko odchodzą  zmieniają sie w nowe,a przy tym dają tyle radości  i podniecenia,że zobaczcie same co ostatnio tak mnie zajęło  ;)












                                                                                                                   
Pozdrawiam i życze miłego dnia :)                   

piątek, 13 stycznia 2012

Moje zwierzakowo

No tak dzisiaj piatek weekendu początek...

Za to jaki piatek 13-go. Mam nadziej,że bez żadnych przykrych niespodzianek.



Korzystając z okazji wolnej chwili przedstawiam moje zwierzakowo,bez którego nie wyobrażam sobie naszego domku.
Pierwszy pojawij sie Fuksik,został zabrany przez nas ze schroniska dla zwierząt .Gdy go braliśmy miał miesiąc-obecnie ma już 13 lat i muszę przyznać ,że niezle sie trzyma.





Następna była kotka perska Gracja,którą dostaliśmy od ludzi którym urodziło się dziecko i kotek był już tylko przeszkodą.Mieszkała z nami 4 lata,niestety choroba nam ją zabrała.A mówią ,że kot ma 7 żyć.







 I jest jeszcze jedno stworzonko-Pola -wszędzie jej pełno i głośno-wyjątkowa terierka.  

   
                                                          


To tyle z mojego zwierzakowa-oczywiście jak bym mogła to bym miała w domu zwierzyniec,ale całe szczęście mój mąż ma jeszcze zdrowy rozsądek ;)

pozdrawiam i życze spokojnego piątku 13-go!!!!!!!!!!!!

czwartek, 12 stycznia 2012

TILDOWE POCZĄTKI

Podglądam, podziwiam i zazdroszcze ,Wam kochane umiejętności jakimi zostałyście obdarzone.
Postanowiłam także sprobować swoich sił, i przeprosiłam zakurzoną dawno zapomnianą maszynę no i taki oto rezultat - typowo świąteczny.

                                          pierwsze zamieszkały pingwinki w pokoju syna

bałwanek jeszcze nie skończony

a to skrzaty -strażnicy domowi 

                                                               następnie powstał anioł

                                                             oraz skrzydlate manekinki


To tyle na te święta :)